Posty

Śmiszne nawionzania :)

 Pan Windibank zerwał się na równe nogi i chwycił melonik. – Nie mogę marnować czasu na takie fantazjowanie – powiedział – jeżeli jest pan w stanie złapać tego człowieka, niech go pan łapie i proszę dać mi znać, jak już pan to uczyni. – Z pewnością – powiedział Holmes, wstając i przekręcając klucz w drzwiach. – Informuję więc pana, że go złapałem. – Co? Gdzie? – wrzasnął Windibank, cały pobielały na twarzy, rozglądając się dokoła siebie jak szczur w potrzasku. – Och, to nic nie da, naprawdę nic nie da! – powiedział uprzejmie Holmes. Nie uda się panu z tego wykaraskać, panie Windibank, jest to zbyt oczywiste. Kiedy powiedział pan, że nigdy nie rozwiążę tej prostej kwestii, był to fatalny błąd. Niech pan siada i porozmawiajmy o tym! Nasz gość padł na fotel z trupiobladą twarzą i spotniałym czołem. – To nie kwalifikuje się do sądu – zamruczał. – Obawiam się, że nie, ale między nami, Windibank, ta sztuczka była niezmiernie okrutnym, egoistycznym i pozbawionym serca zachowaniem. Nigdy n...

Sprostowanie Mauqa Kłamcońskiego

Obraz
 Ok. Dawno nie pisałem. To znaczy w sumie pisałem - mam kilka wersji roboczych artykułów - w tym niezwiązanych z uniwersum ani nawet formatem commantary - które może uzupełnię i wrzucę. Dlaczego tego nie zrobiłę? Otóż, byłę bardzo, bardzo zajenty... ŁOOOO KURDE, AWIENC, A TSO TY TÓTEJ ROBISZ A tak tematycznie. I tak na serio - raz że praca, dwa dużo spraw prywatnych a trzy, że nie chciało mi się bo uniwersum jusz siem kończy. Ale stało siem coś, co przyciongneło ciongnikiem do laptopa dzisiejszej nocy. Opowię wam historię. Wjeżdżom sobie rowełem na podwułko z zamówieniem w plecoku. Parkujem sobie rower - naturalnie w wyznaczonym miejscu w głębi podwórka, aby nikomu nie przeszkadzać. Idem, dostarczam, grzecznie się żegnam i wracam po rower, po drodze sprawdzajonc skrzynkę mailową - i prawię wyskakuję z butów z radości gdy widzę to: Już wiedziałem, zanim otworzyłem ten post, że mój i tak w miarę spoko dzień teraz stanie się najzajebistrzym dniem (to znaczy miałem małe problemy z tele...

Moja odpowiedź dla Yrma Braze

Obraz
A więc, no Kozia Mama nagrała ostatnio materiał, w którym staje po stronie youtubera Mirabout, któremu inna youtuberka - Szusz - ściągnęła film, w którym ten pierwszy tą drugą parodiował. Youtuberka zachowała się bardzo dojrzale... wysłała fałszywe zgłoszenie dot. praw autorskich. Zresztą, co zostało zaprezentowane w materiale, cenzurowanie wszelkich negatywnych głosów na jej temat jest u niej normą. Ale dobra, nie ma co tu się rozwodzić, bo Kozia przepięknie omówiła temat. Serdecznie polecam jej materiał. Natomiast chciałbym dzisiaj omówić komentarze użytkownika "Yrma Braze", który stanął w obronie Szusz, czy też raczej - odwrócił kota ogonem. Mamy tutaj sytuację podobną do mojej niegdysiejszej dyskusji z użytkownikiem "zjawiska przyrodnicze". To znaczy, argumenty tutaj to taka dychotomia myślenia, że na jedno zdanie są trzy odpowiedzi. Ponadto mam wrażenie, że Yrma nie oglądał w ogóle materiału o którym się wypowiadał, czego objaw zobaczymy później. Dlatego też od...

Niesamowity Świot Małqolla

Obraz
 Ostatnio robię sobię rełocz "Pojebanego Mira Niebieskiego Młodego Antropomorficznego Koteła" i w sumie... Tak dużo kojarzy siem tam z Małqiem. Winc trochę sobie z tego dzisiaj porzartuje. I tak wogóle opowiem o tym serialu, bo jest spoko. Lubie od czasu do czasu puścić sobie takom gupiom kreskufke z Kartun Netłork, ktura ot czasu do czasu ma poważniejsze wontki. :) Jak ktoś hce zobaczyć, to jest na HBO hbogo.pl/kids/seriale/niesamowity-swiat-gumballa/ A, i poniewosz rełocz trwa pewnie bende tu dopisywał, bo nje hce mi siem tworzyć kilku artykułuf Ghuby Riczard śmieje siem z ghubego Gambola. Skojażenia? XD Taq. Bo Gahbol pożyczył swe ciało duchowi, sztoby duh móg jeźć bo byu smutny, że nie mug jeść. I dopiero jego madka Nikol mu powiedziała, чтобы zaczoł bytś trochem bardziej asertywny i przestał dawać się ładowatś guwnem. I potem Gahbol powiedział Carrie, że może se wziońć ciało jego starego. Kahma fraca :P Tylko trochem szkoda Nikol, bo nie była zadowolona s tego, że jej mo...

Krzysztof Sionek o Blogu

 Jako iż ostatnio nie czuję się najlepiej i nie mam ochoty gadać do mikrofonu, zdecydowałem się założyć bloga. No, druga sprawa, że czasem napisać coś na blogu jest wygodniej niż nagrywać osobny materiał na yt, albo pisać komentarz. Na przykład w takiej formie wygodniej będzie zestawić wszystkie komentarze jednego z moich ulubieńców, Tajfuna Pumy, a to ze względu na fakt iż ten wszystkie swoje komentarze usuwał, aby sprawiać wrażenie że go "cenzurują". Ale mam te komy na meilu, i w przyszłości zrobię małą "rekonstrukcję" naszej wymiany zdań, czy też raczej - wymiany słów, bo zdania to padały tutaj tylko z jednej strony, a z drugiej był uprawiany bezczelny i kłamliwy sealioning.  Poza tym, owym blogiem mogę się posiłkować jeśli np. zapomnę o czymś wspomnieć na filmie.  Blog, podobnie jak mój kanał, na początku będzie się skupiał przede wszystkim na uniwersum, ale z czasem zamierzam zająć się również innymi tematami.